Wczytywanie teraz

Spirit Pitts -M12, ale M1 ;) elektryk

Spirit Pitts -M12, ale M1 ;) elektryk

Długo zastanawiałem się co mam budować w sezonie zimowym, narysowałem kilkanaście modeli, ale żaden mnie nie przekonał, aż przypomniał mi się ten dwupłat.

Plusem były gotowe plany (CAD), minusem kilka w nich błędów a także konstrukcja zrobiona pod silnik spalinowy.

Ale było to też fajne wyzwanie, by zrobić go jednak pod elektryka, do tego z jedno a nie dwuosobową kabiną. Wyzwaniem jest też walka z masa modelu, marzenie to 5-6kg do lotu.

No i się zaczęło, konstrukcja ma być z założenie ze sklejki topolowe, elementy mocno wytrzymałe z brzozowej, reszta balsa.

Najpierw próbne złożenie kadłuba, dopiero później sklejenie.

Podobnie było ze skrzydłami, próba a potem sklejenie. W międzyczasie wymieniłem wspornik dźwigarów z brzozowego na topolowy, bo jest dzięki temu 50% lżejszy.

Dalsze klejenie kadłuba i przymiarka z dolnym skrzydłem.

Oklejanie skrzydła i wklejenie przedniego mocowania dolnego skrzydła, przy okazji zmieniłem ciut ideę mocowania wsporników skrzydeł, w trakcie budowy to pokażę 🙂

Wreszcie przymiarka całości, dolne skrzydło ma już docelowe mocowanie ze śrubami i nakretkami kłowymi.

Czas na stateczniki, poziomy ma zmieniona konstrukcję bo nie jest dzielony, co pozwoli zaoszczędzić masę i zmniejszyć wydatki. Ta zmiana spowodowała konieczność przebudowy steru statecznika pionowego. Łuki to lamelowana balsa.

IMG_4529-1024x511 Spirit Pitts -M12, ale M1 ;) elektryk

I powrót do skrzydeł, zaczęła się budowa lotek, są lekko upierdliwe, ale pokonam i to 🙂 do lata na pewno zdążę 🙂

Share this content:

Strony: 1 2

Opublikuj komentarz