
PWS 101 5 metrowy, chyba zwariowałem :)
Zmęczyłem laminowanie kadłuba, wyciąłem też okienka tylne.
Kadłub kawałkiem tryśnięty podkładem, reszta na dworze, bo w mieszkaniu smród podkładu zabija 🙂
Na razie zacznę uzbrajać kadłub, w kable i linki.
Powoli szpachluje się drugie skrzydło.
Może w tym sezonie poleci 🙂

Dłubania cd. zmęczyłem napęd steru kierunku, razem z ozdóbkami na wyjściu z kadłuba 🙂


Pierwsza wtyczka gotowa, druga pójdzie szybciej.
Gniazda już mają wydrukowane mocowanie do kadłuba.
Za chwilę, oklejanie skrzydeł 🙂



Na dziś skrzydełko, i to nie z KFC 🙂

Pierwsze oklejone.
Nigdy nie oklejałem tak dużego skrzydła, to niezła zabawa.
Popołudniu na stojak wchodzi drugie, w międzyczasie pójdą stery

Kolejny kawałek zrobiony – gniazdo serw poziomego (druk3D).
No i szklarz z blacharzem machnęli kabinę.


Oszklenie gotowe, czas na prace w kabinie.
Niestety nie da się psikać podkładem w domu, dlatego lakierowanie kadłuba trochę zatrzymuje prace…

Share this content:
Opublikuj komentarz